Rozsądek i stabilizacja – tego potrzeba mieszkańcom

– Dobrze, że wyszliście do ludzi, że można z wami porozmawiać twarzą w twarz, a nie tylko czytać ulotki czy oglądać reklamy w telewizji – taka opinia przewijała się przez całe niedzielne spotkanie kandydatów do rady miasta bezpartyjnego Komitetu Wyborczego Grupa Morska – Cała Naprzód. W ponad 3-godzinnym spotkaniu udział wzięło w sumie przynajmniej pół tysiąca świnoujścian. Najmłodsi namalowali specjalny baner z hasłem kandydatów  Łączymy ludzi i wyspy.

– Nasi kandydaci to ludzie znani w mieście, ale to nie oznacza, że mają nie rozmawiać z ludźmi. Przeciwnie. Tak teraz, jak i później, już podczas pracy w radzie miasta. Spotkania i rozmowy z ludźmi to podstawa – mówi Sławomir Nowicki z KW Grupa Morska Cała Naprzód.

Spotkanie odbyło się w centrum miasta na placu Wolności. Kandydaci zaprosili mieszkańców na drugie śniadanie, podczas którego częstowali własnoręcznie wykonanymi potrawami. W rozmowach najczęściej poruszano tematy bonu seniora oraz życiowej stabilizacji.

–  Nasi radni byli jednymi z pomysłodawców wprowadzenia bonu seniora i jak widać po opiniach był to dobry krok – mówi Sławomir Nowicki. –  Jednak podobnie, jak seniorzy, uważamy, że należy zrobić wszystko, aby w ramach tych bonów można było kupić lekarstwa. Ten temat powtarzał się w rozmowach.

Jedna z mieszkanek zgłosiła pomysł, aby gdy już będą w radzie miasta, zaproponowali prezydentowi wysyłanie listów z życzeniami do starszych osób.

– Chodzi o życzenia świąteczne – wyjaśniała. – Wielu z nich żyje samotnie. Samotnie też spędzają święta. Takie życzenia byłyby dla nich wsparciem. Byłoby im miło, że prezydent o nich pamięta.

Kandydaci KW Grupa Morska Cała Naprzód, to ludzie bezpartyjni, jak i cały komitet. Ludzie, którzy chcą pracować dla świnoujścian, a nie dla partyjnych interesów. I właśnie tę bezpartyjność podkreślali mieszkańcy, którzy wzięli udział w niedzielnym spotkaniu na placu Wolności.

– Politykę to my już mamy w Warszawie, sejmie, rządzie. To wystarczy, aż za dużo – mówiło wielu świnoujścian. – Od radnych wymagamy dbania o sprawy mieszkańców i miasta.

Młodsi mieszkańcy podczas spotkania z kandydatami na radnych KW Grupa Morska Cała Naprzód podkreślali z kolei, że najbardziej potrzebują stabilizacji i rozsądku władz samorządowych.

– Miasto się rozwija, to fakt, z którym nikt nie dyskutuje – mówili. – My młodzi to doceniamy. Ale pamiętajcie, że aby żyło nam się dobrze w Świnoujściu, potrzebujemy pewności jutra, stabilizacji. Pracy, miejsc w przedszkolach i żłobkach, ale też równych dróg i chodników, czy rozrywki. A od władz miasta oczekujemy dalszego rozwoju Świnoujścia, ale i z zachowania rozsądku w tym rozwoju.

– Opinie mieszkańców, to czego oczekują od samorządu, od miasta, są dla nas bardzo ważne – podsumował spotkanie Michał Jelonek. – Bez tego nasza praca w samorządzie nie ma sensu. Przecież to ludzie nas wybierają i dla nich pracujemy. Bycie radnym nie oznacza bycia oderwanym od rzeczywistości, od spraw i problemów mieszkańców. Przeciwnie. Radny musi być z ludźmi, słuchać ich, pomagać, wprowadzać w życie ich pomysły. Tylko wtedy praca w samorządzie ma sens. Nasi kandydaci takimi właśnie są i będą w radzie.