O roli budżetu obywatelskiego

Budżet obywatelski lub inaczej budżet partycypacyjny, oznacza, że mieszkańcy sami decydują o wydatkach z budżetu miasta. W demokratycznym państwie podatki nie są haraczem, który przekazujemy urzędom, to nic innego jak składki. My, obywatele, składamy się, by sfinansować wydatki dla wspólnego dobra – drogi, szkoły, bezpieczeństwo, ochronę przyrody i wiele innych. Naszym wspólnym lokalnym majątkiem zarządzają dziś wybierani przez nas przedstawiciele, czyli radni i prezydent miasta. W tym celu ich wybieramy, za to wypłacamy im pensje lub diety.

Główną zaletą budżetu obywatelskiego jest to, że finansowane są z niego tylko te projekty, które mieszkańcy uznali za ważne, ale które niekoniecznie były w planach realizacyjnych rady miasta czy  prezydenta. Więc mieszkańcy mają w ten sposób realny wpływ na wydatkowanie środków publicznych. Ważny jest także aspekt społeczny, możliwość budowania międzyludzkiej więzi, solidarności.Ponieważ mieszkańcy mogą przeznaczać środki finansowe nie tylko na remont chodnika pod własnymi oknami, ale także wspierać projekty z innych rejonów miasta. Chodzi tu o to, by powstawała prawdziwa lokalna społeczność, w której ludzie dbają o siebie nawzajem.

Nieraz zdarza się, że prezydent i radni są tak skupieni na projektach wizerunkowych i wiekopomnych dziełach, że jakość życia mieszkańców i równość społeczna schodzą na plan dalszy, a ogromne środki są przez lata angażowane w kosztowne mega projekty. Budżet obywatelski natomiast, to sposób na to, by zastanowić się, czego tak naprawdę potrzebujemy w swoim najbliższym otoczeniu.

To już piąta edycja budżetu obywatelskiego w Świnoujściu. W poprzednich latach byłam autorką 3 projektów, które głosami mieszkańców zostały skierowane do realizacji. W roku 2016 wyremontowano boisko do piłki nożnej przy Szkole Podstawowej nr 2, w 2017 zagospodarowano całościowo zaplecze sportowe tejże szkoły, w roku 2018 jest w trakcie realizacji projekt budowy mini parku osiedlowego z elementami do gier podwórkowych. W ciągu 3 lat można zauważyć, że znacząco zmienia się okolica dzięki właśnie inicjowaniu takich działań, jak głosowanie w budżecie obywatelskim. Są to widoczne i wymierne efekty tego, że mieszkańcy się angażują i popierają zgłaszane projekty.

Budżet w naszym mieście dzieli projekty na tzw. twarde, czyli inwestycyjne oraz miękkie, czyli prospołeczne. W tym roku do projektów twardych zaproponowałam sezonowe zagospodarowanie plaży na Warszowie, zastosowanie częściowo zadaszonych kładek, które ułatwią korzystanie z niej osobom z niepełnosprawnościami lub matkom z dziećmi, ustawienie małej architektury dla najmłodszych, przebieralni. Plaża na Warszowie jest coraz częściej odwiedzana przez turystów, a mieszkańcy są do niej bardzo przywiązani. Ja sama spędzałam na niej każde wakacje i czuję do niej sentyment.

Z projektów miękkich bardzo zależy mi na zrealizowaniu programu Z domu na podwórko, który jest oparty na założeniu prowadzenia w całym mieście zajęć dla dzieci z nauki gier podwórkowych. Gry podwórkowe budują więzi wśród najmłodszych, pozwalają rozwijać pozytywne postawy, nawiązywać więzi  koleżeńskie, uczyć się zasad zdrowej rywalizacji i przeciwdziałać agresji. Takie gry jak wyścigi kapsli, zabawy na trzepaku, skakanie w gumę odchodzą w niepamięć, a projekt ten pozwoliłby naszym dzieciom właśnie poprzez nie uczestniczyć bardziej w integracji społecznej z rówieśnikami. Zakończeniem cyklu zajęć miałyby być mistrzostwa gier podwórkowych.

Uważam, że budżet partycypacyjny jest doskonałą formą oddawania części władzy mieszkańcom i jest to wspaniała rzecz, bo to ty, ja i każdy inny obywatel miasta decyduje i swoim otoczeniu. Więc: warto głosować!

Sylwia Marszałek